Wydanie córki za Kościuszkę

Zarówno ówczesna społeczno-polityczna rola Sosnowskiego w Polsce, jak i motywy jego działalności potrzebne nam są dla zrozumienia późniejszej odmowy wydania córki za Kościuszkę i dla wyświetlenia okoliczności tej rekuzy. Bardzo kontrowersyjne są oceny działalności publicznej Sosnowskiego. Bartoszewicz’ w napisanej przez siebie biografii Sosnowskiego wychwala jego obywatelską postawę, dowodząc, że „50 lat … służył narodowi … bez żadnego,przestanku. Brał jedne po drugich krzesła (senatorskie) i nareszcie dostał bogate starostwo ratneńskie, dostał też pensję osobną ze skarbu królewskiego za pisarstwo polne litewskie. Co do siebie
osobiście nie potrzebował nagrody, służył z miłości ojczyźnie, gotów zrzec się nawet pensji hetmańskiej i skończyć po rzymsku – w mierności!” Zupełnie przeciwstawną ocenę, pełniejszą, bo opartą na licznych później odnalezionych dokumentach, dotyczącą pobudek działalności J. Sosnowskiego, wystawia mu Tadeusz Korzon. Pisze o nim: „Józef Sosnowski był zaledwie tytularnym, drążkowym senatorem, wojewodą bez województwa, uczepionym na awulsie smoleńskim… Wśród rodów senatorskich był par- weniuszem, a cała przeszłość cechowała go jako człowieka giętkiego, sprytnego, do wysługiwania się szlachcie i możnowładcom wdrożonego… Dla zdobycia pieniędzy zdolnym był do okpiwanterii, jak np. w interesie z Radziwiłłem, krajczym lit., gdy wziąwszy tanio w dzierżawę Kłeck i Ciem- kowicze z obowiązkiem spłacania długów, nic nie płacił, tylko obligi odmieniał, a zanim się oszustwo wykryło, zgarniał intraty do swej kieszeni tych już nigdy nie zwrócił”. Z później odnalezionych dokumentów dowiadujemy się, że Sosnowski już w 1769 r. stał się zaufanym służalcem Nikołaja Repnina i dał mu zobowiązania piśmienne, że „we wszystkim według żądania jego na przyszłym sejmie miał postępować”, od familii zaś Czartoryskich odstąpił „szczerym sercem”. „Bez rosyjskiej protekcji – pisze Korzon – nie dostałby się Sosnowski do krzesła smoleńskiego w senacie (1771). Gdy po skończeniu pierwszego rozbioru ziem Rzeczypospolitej zaczął się okres rządów ambasadora rosyjskiego Stackelberga, Sosnowski niewątpliwie był jego uniżonym i gorliwym sługą”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!