Tu myślą goniłam za Tobą

Pierwszą część tego listu zacytowaliśmy już we właściwym miejscu; poniżej dalsza jego część. Ludwika pisała: „Tu myślą goniłam za Tobą, bo jak moja dusza była przy Tobie, tak moje serce należy do Ciebie, a tylko moją niezłączoną z duchem osobę oddałam księciu. Wyznałam to jemu przed ślubem, wyznaję to Tobie, Tadeuszu, po ślubie … Że żyjesz i walczysz dowiedziałam się po pewnym czasie od księcia Adama. Po kilku latach przybył tu Niemcewicz, i on uwiadomił mnie, że żyjesz w Ameryce, dał do przeczytania Twój list, a ja nawzajem pospieszam Cię zawiadomić przez Juliana, że jestem sercem niezmiennie i dozgonnie Twoją – Ludwiką”. Tadeusz Korzon napisał, że „ten list, wydrukowany i obrobiony po literacku zdaje się – nie jest zupełnym falsyfikatem. Może być upstrzony dodatkami, oczyszczony z francuskich wtrętów, poprawiony w stylu, zawiera jednak szczegóły, nakazujące wiarę w istnienie oryginału. Zresztą mniejsza o dramatyczną dekorację. Jest rzeczą niewzruszoną, że Ludwika Sosnowska po wyjściu za mąż za Józefa księcia Lubomirskiego przechowała dla Kościuszki miłość idealną i korespondowała z nim w późniejszym czasie. Bardzo więc prawdopodobne jest istnienie już w tym okresie przyjaznego stosunku z Niemcewiczem, brześcianinem z zamieszkania, a więc najbliższym ziomkiem, niemal sąsiadem Ludwiki. Jego listy mogły Kościuszkę z kolei objaśnić należycie w jego sprawach osobistych i krajowych”.
A więc Ludwika nadal kochała Tadeusza, mimo iż była od pięciu lat żoną Lubomirskiego i matką jego dzieci, mimo iż dzielił ją od ukochanego Ocean Atlantycki i wielkie morze faktów, ona „sercem była nieodmienna” i kochała go idealnie, ale już bez jakiejkolwiek nadziei połączenia się z nim. Płomienna miłość przeobraziła się powoli w oddaną, wierną i serdeczną przyjaźń. Pomimo wszystko smutny to koniec wielkiej miłości. Czy otrzymywała od Tadeusza później jakieś listy, czy tylko wieści za pośrednictwem Niemcewicza – nie wiemy. Jedno jest pewne: Ludwika nie zapomniała.

dekoracje ślubne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!