Środowisko towarzyskie Międzyboża

Jak wspomnieliśmy, Kościuszko umiejętnie zorganizował powierzone mu oddziały wojska, więc po świetnej rewii, która odbyła się latem 1790 r. w Lublinie, jemu – generałowi majorowi powierzono już dowództwo dywizji, rozkwaterowanej na ziemiach ukraińskich. Z Konstantynowa przeniósł on kwaterę dowództwa do Międzyboża, które należało w owym czasie do „najprzyjemniejszych na Podolu miasteczek i było – jak podaje dr Antoni Rolle – administracyjną stolicą rozległych dóbr ks. Adama Czartoryskiego, liczących 42 wsie”. Miasteczko było pięknie rozłożone częściowo na wyniosłym wzgórzu, a głównie na płaszczyźnie pomiędzy ramionami dwu rzek: Bohu i wpadającego doń Bożka. Na wzgórzu wznosił się stary zamek, którego „pękate i przysadkowate bastiony” władający tu przez pewien czas Turcy postroili w spiczaste dachy, nadając im cechę orientalną. Była to rezydencja ks. Adama, gdy do dóbr swych zjeżdżał. Na co dzień zamieszkiwała go administracja dóbr i załoga kozaków dworskich. Miasteczko miało 706 domów, ładnie rozmieszczonych w ogrodach, oraz stary wspaniały ratusz i rynek. Ten ostatni, jak i rozbiegające się odeń ulice zamieszkiwali przeważnie kupcy i rzemieślnicy, po większej części Żydzi, posiadający tam sklepy, zajazdy i austerie. W latach dziewięćdziesiątych, po studiach na Zachodzie, osiadł w Międzybożu dr Karol Tadeusz Hakenszmit, sprowadzony przez księcia generała, Polak, choć o obcym nazwisku. Lekarzy było wówczas na kresach bardzo mało, a sława młodego doktora szybko się rozniosła po Podolu i Wołyniu, zaczęło się przeto do niego zjeżdżać po poradę liczne ziemiaństwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!