Powołanie Kościuszki do armii polskiej

W sejmie tymczasem ważyły się losy Kościuszki. Dnia 9 czerwca 1789 r. kasztelan Piotr Ożarowski zgłosił wniosek, „aby ściągnąć polskich oficerów, zostających w służbie zagranicznej”, m.in. księcia Józefa Poniatowskiego, synowca królewskiego, będącego w służbie austriackiej. „O Koś-
duszce nie było jednak wzmianki, co boleśnie musiało się odbić w jego duszy” – napisał L. Siemieński. Więc podwoiły się znów starania Ludwiki. W sierpniu była już w Warszawie, gdzie spędziła kilka tygodni. Na polecenie hetmanowej Sosnowskiej zabiegała także, ale bezskutecznie, o wypłacenie matce wyznaczonej przez Najjaśniejszego Pana, a wstrzymanej później „pensji” wdowiej po hetmanie Sosnowskim. Na sesji sejmu z 29 sierpnia tegoż roku „rekomendowano królowi następnych oficerów: Michała Zabiełłę, Józefa Orłowskiego, Tadeusza Kościuszkę i Michała Wielhorskiego. Wszyscy ci byli w kraju, nie użyci do żadnej służby”. Usiłowano też, prócz księcia Józefa Poniatowskiego, ściągnąć: z wojska austriackiego – Lubowieckiego, ze służby francuskiej – Suffczyńskiego, Sła- woszewskiego, Pułaskiego i Mokronowskiego. Dopiero 1 października 1790 r. na podstawie uchwały sejmu i nominacji królewskiej T. Kościuszko, ks. Józef Poniatowski, M. Zabiełło, J. Orłowski powołani zostali do czynnej służby, a 20 listopada 1789 r. otrzymał Kościuszko nominację na jenerała dowódcę brygady w dywizji wielkopolskiej. Stanął wreszcie Tadeusz u celu swych marzeń, porzucił więc wiejskie zacisze na Polesiu i 1 lutego 1790 r. znalazł się we Włocławku, gdzie znajdowała się komenda jego dywizji. Jednak on, Litwin, nie czuł się tam dobrze, był osamotniony, toteż na skutek swoich starań przeniesiony został w lipcu 1790 r. do dywizji małopolskiej, stacjonującej w Lublinie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!