Pierwsza wizyta króla na Wołyniu a obowiązki Ludwiki

Ważnym wydarzeniem była jesienna wizyta króla Stanisława Augusta na Wołyniu. Z numeru 86 „Gazety Warszawskiej” z 1781 r. dowiadujemy się o przebiegu tego królewskiego wojażu po Wołyniu, o uroczystościach na cześć króla, m.in. we Włodzimierzu, w Równem, w Dubnie. Że Ludwika ogromnie była przejęta obowiązkami i zaszczytem, jaki jej przypadł, gdy razem z mężem przyjmowała Stanisława Augusta wraz z jego świtą na zamku równieńskim, a potem znalazła się w orszaku towarzyszącym królowi – dowiadujemy się z korespondencji jej z matką. Już 14 października król odwiedził Włodzimierz, skąd w honorowej eskorcie dragonów hetmana koronnego oraz w licznym gronie odprowadzających go obywateli udał się do Targowicy. Po spożyciu tam obiadu, wydanego przez Wilgę- -Grabowieckiego dla króla i ponad dwieście osób liczącego orszaku oraz pocztu wojskowego, król udał się do Dubna. Na milę przed miastem powitali go książęta Lubomirscy: Aleksander, Michał i Józef w towarzystwie żon i dworzan, przy czym Ludwika, jako najmłodsza z księżnych, wręczyła królowi kwiaty. Ponieważ zapadał już zmierzch, cała dalsza droga do Dubna oświetlona była pochodniami i palącymi się beczkami ze smołą. Tysiące ludzi zbiegło się przy drodze, by podziwiać orszak. Również całe miasto i zamek były iluminowane, a przy bramie mieszczanie witali króla chlebem i solą. Zarówno księżna Michałowa, jak i Ludwika towarzyszyły królowi przy kolacji, a potem występowały w przedstawieniu teatru. „Kiedy wreszcie późną nocą znalazłam się w naszej komnacie towarzyskiej, byłam pół żywa, choć niewypowiedzenie uszczęśliwiona” – napisała Ludwika w liście do matki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!