Nie będziemy opisywać teraz dziejów nowej konspiracji

Yggdrassil

Znajdzie je Czytelnik w innych książkach; my zajmujemy się głównie kobietami, które przewinęły się przez życie Kościuszki. Nadmieniamy tylko, że parę miesięcy po wyjeździe Kościuszki z Zamościa kanclerzyna wdowa udała się z synem i córką oraz ich nauczycielem i wychowawcą, ks. Stanisławem Staszicem, w podróż do Włoch dla „wypolerowania” ich edukacji. W Rzymie w 1793 r. spotkano się z licznymi rodzinami polskimi, które portretowały się u głośnej w Europie malarki, Angeliki Kauffmann. Konstancja Zamoyska nie poszła śladami pięknych pań, zamawiających u Kauffmann swoje portrety. Zamówiła portret rodzinny, ujawniając przy tym indywidualne podejście. Życzyła sobie, aby malarka do portretu rodziny obecnej włączyła, jako postać centralną, nieżyjącego już męża, korzystając z podobizny jego, umieszczonej na medalu lub dawniej malowanym portrecie. Malarka namalowała go więc z profilu i w pozycji siedzącej. Nie wiadomo, dlaczego na tym obrazie nie ma konterfektu kanc- lerzyny. Centrum kompozycji stanowi siedząca postać Andrzeja Zamoyskiego, który wskazuje dłonią na popiersie swego przodka, zapewne XVI-wiecznego bohatera, Jana Zamoyskiego, kanclerza wielkiego koronnego i słynnego hetmana wielkiego, a także wybitnego męża’ stanu i polityka. Gest ten zdaje się wskazywać go synowi jako wzór do naśladowania. Anusia Zamoyska na portrecie oddana jest z całym wdziękiem i urokiem młodości, co było cechą charakterystyczną prawie wszystkich portretów niewieścich Angeliki. Podobieństwo Anny oddane zostało dość wiernie. Właściwie jest to jedyna podobizna Anusi z tego okresu. My powróćmy teraz znów do Ludwiki Lubomirskiej i przypatrzmy się jej obecnemu życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!