Książę, przychylnie dla zakochanych usposobiony

Również Lucjan Siemieński w Żywocie Kościuszki szczegółowo opisuje podróże Tadeusza w 1775 r. do księcia Adama i króla Stanisława Augusta w sprawie swojej miłości. „Książę, przychylnie dla zakochanych usposobiony, przy tym wielki z natury amator romansowych przygód, przyrzekł go wspierać i bronić, wszakże radził wprzód zwierzyć się królowi, który wcale nie jest formalistą; owszem, chciałby nawet, żeby uboższa a wykształcona młodzież żeniła się z pannami magnackich domów, a tym samym modyfikowała owe zardzewiałe wyobrażenia i zwyczaje, będące przeszkodą do zaszczepienia pożytecznych reform. Kościuszko, pocieszony dobrym słowem księcia, ruszył do Warszawy, gdzie jako dawny kadet łatwo otrzymał wstęp do króla. Stanisław August przyjął go z całą życzliwością i wysłuchał spowiedzi serca, lecz zamiast pobłażania i otuchy … zaczął mu wybijać z głowy ten niepotrzebny sentyment, który rękojmi szczęścia nie dawał, a Tadeuszowi zepsuć mógł karierę. Lecz teraz nieszczęśliwy Tadeusz znalazł zrozumienie u swych dawnych kolegów: Jeśli ci panna sprzyja – rzekł któryś – to ją wykradnij! Jak tu nas widzisz – dodał inny – wszyscy jesteśmy na twoje rozkazy… Najpewniej też w gronie tych usłużnych kolegów ułożono plan uwiezienia panny i zrobiono potrzebne przygotowania: powóz wygodny, rozstawne konie, zręcznie skrzyżowane poszlaki, ksiądz umówiony, i wśród lasów, borów tajemnicze gniazdko, mające parę uleciałych ptaszków przytulić. Do takich – często wówczas powtarzających się wypraw – miano wiele zręczności”. Według Siemieńskiego do porwania jednak nie doszło. Że król i książę Adam byli żywo zainteresowani sprawą sercową Kościuszki i może usiłowali na swój sposób interweniować, to nie ulega wątpliwości. Dowodzą tego późniejsze listy Ludwiki Sosnowskiej do króla Stanisława Augusta.

podróże z dzieckiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!