Julian Ursyn Niemcewicz opowiada

,,W maju, gdy już cała natura świeżą okryła się zielonością, a także gdy Potiomkin wszystkie na drugiej stronie Dniepru poczynił dekoracje, carowa na 50 galarach udała się Dnieprem do Krzemieńczuka, naprzeciw Kaniowa na polskiej stronie położonego … Już tam na nią oczekiwał, niegdyś przez nią wyniesiony na tron, (a w kilka lat później z niego strącony) […] Stanisław August, król Polski. Kazał on wspaniale oświecić wzgórza Kaniowa i sam wkrótce na strojnej galerze do carowej pospieszył!!!, by jej wręczyć swój memoriał w sprawie polskiej. Jednakże rozmowy polityczne w tych teatralnych warunkach były niemożliwe. Dawni kochankowie rozmawiali w obecności licznych dworzan, tylko pół godziny spędzili na poufnej rozmowie i ponoć oboje byli swoim wyglądem rozczarowani; dwadzieścia lat zrobiło swoje. Katarzyna z żywym zainteresowaniem patrzyła teraz na towarzyszącego królowi bratanka, księcia Józefa, który jej żywo przypominał Stanisława Augusta sprzed wielu lat”. Czyżby myślała o powtórzeniu romansu z pięknym księciem Pepi? Jak wiemy, carowa, chcąc pozyskać Polaków do przyszłej wojny, obłudnie zgodziła się na razie na pewne reformy, głównie dotyczące wojska, co znajdzie swój wyraz w najbliższym czasie w uchwałach Sejmu Czteroletniego. Po owym spotkaniu carowej z królem polskim odbywały się dalej prezentacje ukraińskich wielmożów, przyjęcia, pokazy ogni sztucznych, wiwaty, uczty, bale. Jak wiemy, Ludwika pragnęła również być przedstawiona carowej i znaleźć się na jej ansamblu. Niestety, spotkał ją gorzki zawód. Pisze o tym siostrzenica króla, Urszula Mniszchowa, tak: „6 maja 1787 roku księżna Ludwika i kasztelanowa sierpska doznały przykrego zawodu dla siebie, bowiem nie mogły się przypatrzeć dworowi cesarzowej Katarzyny II, mimo że otrzymały pozwolenie prezentowania się. Szalupy imperatorskie nie przybyły po nie […] W wielkich desperacjach były; żal nie ma uwagi i księżna Lubomirska rozumiała, że to była moja wina, ale potem sobie to wyperswadowała, bo widziała, żem najszczerzej podzielała jej zmartwienie. Proszę sobie wyobrazić położenie młodej osoby, która od wczesnego rana czekała ubrana uroczyście do 8-ej wieczór, spodziewając się każdej chwili, że po nią przyślą, gdy tymczasem wszystko skończyło się na niczym. Ja bym się była rozpłakała”.

dekoracje ślubne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!