Duża rozrywka

Pierwszego dnia gościny króla, odegrano tragedię Voltaire’a, której temat (odwiedziny Henryka IV w zamku księżniczki Givry – jak stwierdza korespondent) dosyć do okoliczności przypadał”. Następnie dano balet Flory, w którym występowało „ze dwanaście osób młodych, b. ładnych, wystrojonych jak najstaranniej: gazy, kwiaty, wdzięk, świeżość” – opisuje Urszula Mniszchowa w liście do matki.”… Pierwsza tancerka miała lat 8. Mógłby się ten balecik i w Warszawie pokazać […] – dodaje dalej – a zyskałby ogólną przychylność i ukontentowanie”. Korespondent cytowanej „Gazety Warszawskiej” podaje, że w balecie „tańczyły z wielką satysfakcją Najjaśniejszego Pana jako i całej kompanii – kasztelanki i kasztelanie Rzyszczewscy, sędzianka Orłowska, starościanki Polanowskie i inne damy – po większej części dziesięć lat nie mające”. Jak wiemy, Ludwika Lubomirska od kilku już lat występowała z powodzeniem w zespole amatorskiego Théâtre de société, zorganizowanego w Dubnie przez Magdalenę Lubomirską, ale takiej widowni, przed jaką wypadło jej wystąpić w Wiśniowcu, na pewno jeszcze nie miała. Nic dziwnego, że przeżywała wielką tremę, o czym dowiadujemy się z listów hetmanowej Sosnowskiej. Następnego dnia dano z kolei komedię polską i francuską. Polską – napisał ks. Adam Czartoryski; tytuł jej Kawa. Według opinii Urszuli Mniszchowej Kawa, w której wystąpiła także księżna Ludwika obok Augusty Platerowej i Strzęboszanki – „była bardzo dobrze zagraną i zdawała się bawić króla”. Ludwika Lubomirską występowała także w sztuce francuskiej M. A. J. Rochona de Chabannes pt. Heureusement. „Była to bardzo popularna komedia w ówczesnym repertuarze teatrów de société całej Europy” – twierdzi Jerzy Jackl. Niestety – „źle ją zagrano – jak wszystkie sztuki francuskie na prowincji” – napisała pani Urszula. Na zakończenie drugiego wieczoru wspomniany już dziecięcy zespół zatańczył Balet majtków, który znów spotkał się z uznaniem widowni. Dnia trzeciego dano także wieczorem komedię polską i francuską, a po nich balet.

rozrywka szczecin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!