Długa chwila na spotkanie ukochanej

Jest bardzo prawdopodobne, że Kościuszko dopiero po dłuższym czasie od powrotu do kraju mógł spotkać swoją dawną ukochaną. Jego powszechnie znana prawość charakteru nie pozwalała mu starać się o podtrzymywanie stosunków, choćby tylko towarzyskich, z cudzą żoną, dziś już matką kilkorga dzieci. Czy jednak nie myślał o niej teraz czasami, siedząc w swej samotni siechnowickiej? Niewątpliwie dochodziły do niego różne wiadomości o życiu okolicznego ziemiaństwa i mimo woli nasuwały wspomnienia o Sosnowicy i jej niegdysiejszej mieszkance. Teraz gospodarował tam jej krewniak, Piotr Sosnowski, oraz matka, która budowała nowy, wielki kościół. Należy przypomnieć, że kiedy Kościuszko w 1775 r. opuszczał kraj, sytuacja polityczna ojczyzny była bardzo trudna. „Wracając z Ameryki – pisze Korzon – znalazł Polskę w lepszym stanie […] Wychodziła z ruiny ekonomicznej przez zakładanie fabryk i troskliwość o rozwój handlu, porządkowała się pod kierunkiem Komisji Skarbowych i Departamentów Rady Nieustającej, oświecała się przez wpływ dwu zreformowanych akademii i szkół Komisji Edukacyjnej”, posłowie wysuwali pierwsze projekty powiększenia armii narodowej. Kościuszko śledził z daleka te sprawy i dyskutował o nich z sąsiadami. Bywając u nich, zwłaszcza u posła Michała Zaleskiego, miał wiele okazji do dysput na temat spraw ideowych, politycznych, społecznych i gospodarczych Polski, przy czym niejednokrotnie dochodziło do kontrowersji. Jak twierdzi Adam Próchnik, Kościuszko wyjechał z Ameryki jako „głęboko przekonany republikanin”, a Lucjan Pastusiak dodaje nadto, że „utrwalił tam swoje poglądy na tolerancję i sprawiedliwość społeczną […] sam był rzecznikiem nie tylko równości stanów, ale i równości rasowej” […] (a więc i wyzwolenia murzynów). „Był bardziej radykalny od wielu autorów deklaracji niepodległościowej”. Pobyt Kościuszki w Ameryce wzbogacił nie tylko jego doświadczenia wojskowe, „ale umożliwił mu również zapoznanie się z programem amerykańskiego ruchu niepodległościowego i z silnymi tam ideałami republika- nizmu”. Nic dziwnego, że po powrocie do ojczyzny zaczął je głosić.

zabawy dla dzieci w domu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Posted by: admin on

error: Content is protected !!